Pokazywanie postów oznaczonych etykietą slupsk. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą slupsk. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 16 października 2008

Basket and masacres

... raczej nie mają nic wspólnego oprócz tego, że wrzucam dwa filmy tych dwóch rzeczy dotyczące w jeden post.

Czarni-Unices

We wtorek, 14 października 2008 roku, w hali Gryfia w Słupsku odbył się historyczny mecz pomiędzy Czarnymi Słupsk a Unicesem Kazań. Czarni po dość chaotycznym i niemrawym początku w lidze PLK do pucharów europejskim weszli z siłą, skutecznością, a przede wszystkim motywacją jakiej się nikt po nich nie spodziewał. Wygrali to spotkanie 76:62. No i to był powód by zmontować poniższy filmik. Let's go CZARNI, let's go!



---------------
Columbine... rage... kill

20 kwietnia 1999 roku do szkoły średniej w Columbine, miasteczku w stanie Kolorado, weszło dwóch uczniów i już z niej nie wyszli. Zabrali ze sobą 13 osób.

1 sierpnia 1966 roku na University of Texas w Austin Charles Whitman wszedł na wieżę obserwacyjną i zastrzelił przechodzących wtedy przez campus 14 ludzi.

Finlandia: Jokel High School - 11/7/2007 - 18-latek zabija 8 osób. Finlandia: Kauhajoki - 23 wrzesień - 22-latek zabija 10 osób.

Wszyscy zabójcy popełnili samobójstwo.

Polska: gimnazjum nr 4 w Słupsku - 15 października 2008 roku do szkoły wpada zamaskowany uzbrojony w broń palną mężczyzna. Strzela na oślep, bierze na zakładnika dyrektora szkoły. Zostawia bombę... Antyterrorystom udaje się pojmać go "żywcem". Na szczęście to tylko ćwiczenia lokalnej policji.



--
*rage - czyli wściekłość, to także tytuł książki Richarda Bachmana (alter ego Stephena Kinga) w której uczeń wpada do szkoły z bronią. Po masakrze w jednej z amerykańskich szkół King przestraszył się i wycofał powieść. Można ją znaleźć tylko w starszych wydaniach wyboru Bachmana. Co prawda King śmieje się, że wycofał "Rage" bo była koszmarnie zła, ale wszyscy wiedzą, że to nie o to chodzi. Po masakrze w Columbine społeczeństwo za kozła ofiarnego wybrało sobie... gry komputerowe.

Co skłoniło tych młodych ludzi do tego? To już w kolejnym poście...

piątek, 15 sierpnia 2008

Tarcza antyrakietowa w Redzikowie

Będę dramatyzować. Niedobrze się dzieje, ponownie oddaliśmy się niemocy wyższym siłom. Oczywiście hasło "nie uprawiamy polityki na kolanach" jest twarde i użyteczne, ale to jakby dziecko rzucało kamieniami w czołg. Kto wie? może jak nasi dziadkowie i pradziadkowie umrzemy na wojnie?



Spójcie na drugi filmik.



Propaganda. Jedna tarcza pokoju i spokoju nie czyni. Z jakiej racji pozostałości wschodnich grup terrorystów mieliby atakować teren Europy, oczywiście musieliby do tego mieć odpowiednie środki - rakiety balistyczne - a nawet jeśli w ich głowach zalśniła myśl o narażeniu europejskich popleczników to teraz wygasła z wiadomego powodu. I to jest ok.

Ale... jest sobie inny kraj, który "nu nu" pokazuje Polsce odkąd Amerykańcy zaczęli się pojawiać w Polsce i kręcić z wiadomego powodu. "My wiemy, że to chodzi o o nas, nie nakręcicie nas zagrożeniem z bliskiego wschodu. Nie dla nas te bajeczki" - powiedział kraj carów i tyranów. Powiedział mądrze, bo zimna wojna is back. A przynajmniej jest coraz bliżej. Choć czy taka zimna? Rosja dość gorąco zareagowała na Gruzję. Dlaczego z nami miałoby być inaczej? Miejmy nadzieję, że ryzyko iż USA stanie w naszej obronie przytrzyma na wodzy ich nerwy.

Choć i oni i my wiemy, że ryzyko to jest małe. Nikt nie będzie na szali stawiał swego imperium gdy chodzi o mały kraik, który przecież już nie raz wrywał się i wyrywał z obcej macierzy.

Miałam kiedyś sen. Jedyny taki w życiu. Obudziłam się i spojrzałam przez okno. Zobaczyłam nadlatującą ogromną rakietę. A potem nie było już nic. Umarłam i to było przerażające uczucie.

Straty w ludziach... Jak zwykle odzywa się prostaczkowatość w mojej głowie i wielkie idee świata nikną w blasku...