Słuchając tego czuję się jak wtedy gdy odkryłam płytę The Prodigy Experience. Co prawda odczucie pozbawione szoku i młodzieńczej odkrywczości, a mimo to zaskakuje. Podoba się. Słuchać buraki :)
Gdzieś w centrum Słupska, wcześnie rano
2 dni temu

0 komentarze:
Prześlij komentarz